Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 25 maja 2010

Nie ma to jak hotel

Hotel co ma windę, a nie ma schodów. Pełno na w nim gości nawet nieznajomych. Są też tacy mali chłopcy Zack i Cody. Ich mama urodziła dzidziusia, i ona z innym facetem się ożeniła. Ten dzidziuś był chłopcem, a w tym momencie czwartego urodziła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Wystąpił błąd w tym gadżecie.